KTM 350 EXC-F 2020 montaż automatycznego sprzęgła REKLUSE
Przyznam się, że montowałem ten rodzaj sprzęgła pierwszy raz i byłem sceptycznie nastawiony. Największe zdziwienie nastąpiło podczas wbijania 1 biegu – bez sprzęgła motocykl stoi w miejscu, nie gaśnie, ciężko opisać to uczucie. 😅
Pierwsze dodanie gazu – motocykl płynnie przyspiesza bez szarpania i jedzie dokładnie tak, jak nakazuję mu rolgazem.
Kolejne zdziwienie 🤔 zatrzymuję się. Nie wciskam sprzęgła, motocykl pracuje na wolnych obrotach, nie jedzie ani nie gaśnie. Po kilku próbach nauki nowego stylu jazdy poczułem się pewniej i poleciałem na jazdę testową. Powiem wam szczerze, że jazda na Rekluse jest bardzo przyjemna przy zwalnianiu przed zakrętem. Przykładowo na 2 biegu, gdzie normalnie musielibyśmy wcisnąć sprzęgło, bo motocykl najzwyczajniej by się zadusił i zgasł. Tutaj nie robimy nic! Po prostu hamujemy i dodajemy gazu.
Ponadto dalej możemy korzystać ze sprzęgła, jak w wersji seryjnej chcąc np. podbić motocykl w celu przeskoczenia przeszkody. W mojej ocenie fajny bajer 😉 Motocykl został wydany klientowi. Jestem bardzo ciekawy jego oceny.
Na pewno podzielę się nią z Wami w najbliższych dniach…